You've got mail

      Pewna Dziewczynka była pochłonięta pracą do czasu aż zobaczyła, że ma na poczcie e-maila. Zdziwiona postanowiła go otworzyć. 
Chciałbym Cię bliżej poznać. Proszę napisz. M.
     Zabrzmiało intrygująco. Co to za M? Skąd ma na nią namiary? Pewnie to tylko jakaś pomyłka. Tak sobie to tłumacząc wróciła do pracy. Miała dość napięty dzień - dużo zamówień, dużo zleceń, dużo ofert. Biegała od zamówienia do zamówienia sprawdzając zgodność towarów. Czy zawsze muszę ubierać szpilki gdy jest tyle pracy?- karciła się w myślach. Faktycznie nie przewidziała, że dziś będzie miała aż taki nawał pracy. Po przerwie na lunch znów zajrzała do skrzynki i zobaczyła kolejną wiadomość.
Interesuje się sportem, malarstwem i fotografią. Chcesz się bliżej poznać? P.
     Dwie dziwne wiadomości jednego dnia. Zaczynało to wzbudzać jej podejrzenia. Nic przecież nie dzieje się bez powodu. Przyjrzała się im dokładnie. Wyglądały niewinnie. Jedna mogła być pomyłką, ale dwie już niekoniecznie. W końcu P. miał te same zainteresowania co ona. Gryzło ją to tylko przez chwilę, bo musiała z powrotem wracać do pracy. Za to po pracy obiecała sobie przeprowadzić małe śledztwo.
      Wieczorem usiadła do komputera. Zajrzała na pocztę i się nie pomyliła - jeszcze kilka wiadomości. Z czego ciekawsza brzmiała:
Jesteś single? Razem my duo. Bella pisz.
      Prześledziła uważnie adresy i znalazła wspólny mianownik - wszystkiej z tej samej strony. Wpisała w wyszukiwarkę i oniemiała na widok nagłówka - ekskluzywny portal dla singli. To teraz jeszcze pozostaje pytanie kto mnie tam zapisał - mówiła do siebie lekko zdenerwowana. Upiła łyk wina i doznała olśnienia - To Carmen! No to teraz się pobawimy.

 

Popularne posty