Plan SPA 2

        Nazajutrz Carmen miała nowy pomysł. Zaprosiła Nelę i Di do SPA, żeby się ich poradzić.
-Dziewczyny! Tak dłużej być nie może. Pewna Dziewczynka tylko dzieli swoje życie między pracę i dom. Potrzeba jej faceta. Ten cały Prezes wydawał się być dobrym kandydatem.        Widziałam jak na nią patrzy. A ona nic tylko wiecznie te swoje uprzejme dzień dobry i do widzenia. Same chyba musimy jej kogoś znaleźć. - Gorączkowała się Carmen.
-Jesteś pewna, że wiesz co robisz? - Zapytała Di.
-Igrasz z ogniem mała. Jak rozjuszysz byka to cię poniesie na rogach. Chyba sama wiesz jaka ona jest? - Skomentowała Nela.
-To co zrobimy? - Uparcie pytała Carmen. - Chciałam zamieścić jej zdjęcie na jakimś portalu dla singli. Starannie wybranym, bardziej ekskluzywnym, żeby jej jacyś napaleńcy nie zadręczali. A potem co ciekawszych kandydatów podsyłać jej na pocztę. Wszystko by wyglądało tak, jakby oni sami do niej pisali. Co myślicie?
-Plan jest niezły. Wybrałaś już portal? -Dociekała Nela.
-Myślałam o jednym z najbardziej reklamowanych teraz bemyhoney.com. W końcu najciemniej pod latarnią. - Mówiła z uśmiechem Carmen.
-Skoro jest jednym z najpopularniejszych to lepiej nie dodawaj jej zdjęcia. Tak będzie bezpieczniej dla nas wszystkich. - Nieco żartowała Di.
-To jest pomysł! Wtedy wszystko będzie wyglądać tak, jakby sama przyciągała mężczyzn. - Pękała z dumy Carmen.

Popularne posty